Nie lubię stereotypów. Za to bardzo lubię je łamać :) W Polsce i wielu innych krajach istnieje stereotyp, że ludziom od jakiegoś wieku „coś nie przystoi”. Tym magicznym „cosiem” jest np. założenie kolorowego ubrania, pójcie na koncert rockowy czy ekstrawagancka fryzura.
Często widzimy Panie (nazwijmy to w dojrzałym wieku), które ubierają się i czeszą w sposób, który dodaje im lat. Widuję kobiety o pięknych, długich, grubych, srebrzystych włosach schowanych pod chustą? Dlaczego, pytam dlaczego?!
Przecież odpowiednie wyeksponowanie walorów jest możliwe w każdym wieku. Żyjemy w czasach, gdzie panuje etos młodości, gonitwa za „photoshopowym” ideałem piękna, gdzie nie ma miejsca na niedoskonałość... Czy również starość?
Nikt z nas nie będzie wiecznie młody i gładki, ale czy jest coś w tym złego? Ja z podziwem patrzę na twarze ludzi, na których rysują się zmarszczki, oznaczające doświadczenie i życiową mądrość.
Praktycznie każda kobieta lubi dbać o siebie i dobrze wyglądać. To nam dodaje pewności siebie, seksapilu, wzmacnia poczucie wartości oraz kobiecości.
Do dzisiejszych przemyśleń zainspirowało mnie zdjęcie, kobiety o genialnych włosach, które przypadkowo zobaczyłam na facebookowym profilu: culture Magazine.

Różowe ombre
Oto inne moje inspiracje włosowe z cyklu: Piękno bez granic wiekowych, czyli kobiecość mierzona miarą pięknych włosów:
![]() Pia Gronning, urodzona w 1949 roku. |
![]() Pia Gronning |
![]() Carmen Dell'Orefice, urodzona w 1931 roku. |
![]() Carmen Dell'Orefice |
![]() Yasmina Rossi, urodzona w 1955 roku. |
![]() Yasmina Rossi |
Ciekawa jak Wam podobają się włosy tych pań? :)
Komentarze
Wysłane przez agata w 23.02.2014 Adres
Na tym pierwszym zdjęciu to
Na tym pierwszym zdjęciu to jestem ja,druga od lewej za jakieś 40 lat;))))Wszystkie te panie są piękne;)
Myślę, że mają piękne włosy :
Myślę, że mają piękne włosy :)
Wysłane przez agata w 23.02.2014 Adres
To prawda,są piękne i mają
To prawda,są piękne i mają piękne włosy;)
Wysłane przez AGA w 23.10.2014 Adres
Witam. Zacznę od teggo,ze mam
Witam. Zacznę od teggo,ze mam 46 lat i własnie zafundowałam sobie rózowe włosy i pastelowym odcieniu pianką Venity. Pastelowy nie znaczy -niewidoczny,lecz ,powiedzmy -nie wściekły. Miało być tylko na weekend tak dla zabawy,ale wyszło fantastycznie,i teraz gdy tylko się zmywa ,zaraz poprawiam. czuję się świetnie w tym kolorku,zwłaszcza,gdy ktoś się ogląda :). Polecam wszystkim paniom,które maja już dorosłe dzieci aby zaszalały,to na prawdę poprawia nastrój po każdym spojrzeniu w lustro :). Gorąco pozdrawiam autorkę blogu ! .
Cześć Aga! Miło mi, że
Cześć Aga! Miło mi, że zajrzałaś na mojego bloga i dzięki za ten komentarz. :) Najważniejsze to być sobą i dobrze się z tym czuć. :) Może chcesz się podzielić z nami swoją fryzurą? Jeżeli tak to zapraszam Cię do kontaktu ze mną przez formularz kontaktowy. :) Pozdrawiam!
Dodaj komentarz