Oh, czuję wiosenkę w powietrzu! Ciepło promieni słonecznych wskazuje na to, że niedługo pożegnamy się z zimą, co nie ukrywam bardzo mnie cieszy. Dziś zafundowałam sobie niedzielę spędzoną w lesie, przy ognisku, na słoneczku wśród przyrody i śpiewu ptaków. Dla mnie przebywanie na łonie natury jest najlepszą formą wypoczynku jaką można sobie wymarzyć. Jednak przed spacerem nie zapomniałam o Niedzieli dla włosów. :)
Moja dzisiejsza Niedziela dla włosów była bardzo prosta, ale jednocześnie skuteczna. Na noc nałożyłam na całą długość włosów olej łopianowy Nami. Związałam włosy w warkocz i poszłam spać.

Szampon Urtekram, balsam Planeta Organica Afryka i serum Marion
Rano zmoczyłam włosy wodą i dla zemulgowania oleju nałożyłam balsam Planeta Organica Afrtyka Masło Mango. Następnie umyłam włosy dwukrotnie szamponem Urtekram. Następnie nałożyłam ten sam balsam Planeta Organica tylko, że wymieszany z łyżką miodu. Tak przygotowaną miodową maskę trzymałam na włosach około 20 minut, po czym spłukałam ciepłą, a następnie chłodną wodą. Na sam koniec przed suszeniem wtarłam w końcówki silikonowe serum termoochorna Marion.
Miód jest naturalnym, słodkim darem natury, który nadaje się nie tylko do regeneracji skóry, ale i włosów. Jako składnik masek nadaje włosom blask, elastyczność i wygładzenie. Jest humktantem, czyli zatrzymuje wilgoć we włosach.
Miód jest naturalnym antybiotykiem, ma działanie przeciwbakteryjne, dlatego z powodzeniem może być stosowany na skórę głowy, zwłaszcza tej ze skłonnością do przetłuszczania czy łupieżu.
Miód dobrze jest dodać do maski/odżywki, która ma zbyt rzadką konsystencję, ponieważ świetnie ją zagęszcza. Aplikacja miodu wymieszanego z odżywką jest niezwykle przyjemna. :) Nie musicie się obawiać, że Wasze włosy po zastosowaniu miodu będą posklejane czy zbite w strąki, ponieważ pod wpływem ciepłej wody elegancko spłukuje się w włosów. :)
Po miodowej masce włosy są bardzo miękkie, miłe w dotyku i ładnie błyszczą. Lubicie miodek na włosy? :)
Komentarze
Wysłane przez Infernal Nephilim w 17.02.2015 Adres
Piękne jak zwykle.
Piękne jak zwykle.
Jaki masz obwód kucyka? :)
Ja również lubię używać miodu, ale zdarzyło mi się nie spłukać go dokładnie przez co miałam trochę obklejone włosy. XD
Właśnie zmierzyłam,
Właśnie zmierzyłam, specjalnie dla Ciebie. ;) Niecałe 8,5 cm.
Wysłane przez Infernal Nephilim w 17.02.2015 Adres
Bardzo mi miło, tak tylko dla
Bardzo mi miło, tak tylko dla mnie. ;D
Mam podobny obwód:)
Wysłane przez Maja w 17.02.2015 Adres
Piękne włosy, piękna Ty,
Piękne włosy, piękna Ty, porady niegłupie, ale błagam!: naucz się pisać. "Miód" co drugie słowo to przeginka. Jak się chce być blogerem, trzeba umieć posługiwać się ojczystym językiem. Niemniej pozdrawiam i trzymam kciuki!
A jakiego synonimu słowa
A jakiego synonimu słowa "miód" byś użyła? :)
Wysłane przez Natalia w 01.07.2017 Adres
Po 3 zastosowaniach odżywki
Po 3 zastosowaniach odżywki (Ziaja kakaowa) z miodem zauważyłam różnicę. Rozjaśnienie, nawilżenie oraz zwiększenie objętości. Za 4 podejściem chciałam iść o krok naprzód i zamiast ulubionej Ziaji (zapach kakaa działa na mnie jak narkotyk :P)dałam bardziej naturalny Biolaven. Niestety włosy po wysuszeniu były strasznie przesuszone :( Czy może być to wina, któregoś ze składnika? Przy produktach z Planeta Organica oraz EcoLab nie miałam takiego problemu (chodź wtedy jeszcze nie znałam sposobu z miodem).
Nie mam pojęcia. Nie znam
Nie mam pojęcia. Nie znam składu odżywki z Biolavenu, może ma jakieś proteiny na które Twoje włosy reagują suchością?? Ja mam czasem tak, że jak kilka razy pod rząd używam tej samej maski czy odżywki, która generalnie mi służy to przy dużej częstotliwości nagle przestaje działać tak jak trzeba. Takie "zmęczenie materiału". :)
Dodaj komentarz