Kręcenie hula-hop, efekty po miesięcznym treningu

Kręciłam się hula-hop przez miesiąc czasu. Tak jak obiecałam wrzucam zdjęcie przed i po, aby sprawdzić czy po miesięcznym treningu kółkiem widać w ogóle jakiekolwiek efekty.

Zaczęłam trening 5 stycznia, zakończyłam 8 lutego. Pierwsze dni zaczęłam lajtowo od 5 minut dziennie, potem 10, 15, 20. Od dwunastego dnia kręciłam zawsze po 30 minut. Połowę tego czasu w prawo, drugą połowę w lewo. W ciągu tego czasu miałam cztery dni przerwy od kręcenia, ze względu na sprawy kobiece, bolący brzuch itd... Nie chciałam w te dni się jeszcze dodatkowo pobudzać brzucha i go maltretować :)
Kręcę składanym kołem firmy Empower, które ma 97 cm średnicy i waży 960 gramów. Więcej o tym kole możecie przeczytać w poprzednim artykule o hula-hop:
Kręcenie hula-hop, trening na płaski brzuch i wcięcie w tali


Hula-hop Empower, źródło: empowerfitness.com

 

Efekty po miesiącu kręcenia hula-hop:

  • Centymetrów w tali mi nie ubyło, dalej jest 62 cm. Natomiast ku mojemu zaskoczeniu mam od dwa centymetry mniej na wysokości po niżej pępka. Miesiąc temu centymetr pokazywał 73 cm, teraz 71 cm. Bardziej się spodziewałam, że wymodeluje mi się linia talii
  • Wydaje mi się, że bardzo delikatnie zarysowały mi się mięśnie brzucha. Musiałabym więcej ćwiczyć, żeby było to porządnie widać. Po miesiącu ćwiczeń nie ma jakiegoś super efektu
  • Stwardniał mi brzuch :) O to mi chodziło najbardziej. Nie widać tego na zdjęciach, ale mój chłopak potwierdza, że brzuszek jest o wiele twardszy w dotyku ;)
  • Nauczyłam się kręcić kołem w lewą stronę. Nie wiem czemu, ale sprawiało mi to trudność. Wystarczyły dwa treningi, aby nauczyć się kręcić równie dobrze jak w prawą stornę

Mój brzuch przed ćwiczeniami z hula-hop

Mój brzuch po miesiącu ćwiczeń z hula-hop

Postanowienia na kolejny miesiąc:

  • Zwiększyć czas kręcenia hula-hop do 45-60 minut
  • Wykonywać dodatkowe ćwiczenie z hula-hop, które możecie zobaczyć na filmie. Filmik pokazuje cały zestaw ćwiczeń, które można wykonywać z pomocą kółka. Ja będę robić tylko ćwiczenie nr 3, spłaszczające brzuch. Zaczyna się ono od 1:40 minuty filmiku.
Galeria: 

Komentarze

To wlasnie jest extra, ze brzuch jest super plaski, bez przerysowanych miesni, jak u napchanych sterydami lekkoatletek. Tak wlasnie wygladaja ciala cwiczacych joge lub pilates, miesnie sa gietkie i elastyczne, a nie zbite w sztywne i twarde buly, za ktorymi kobiety w ostatnich czasach zaczely wariowac. Tylko sport uprawiany dla przyjemnosci daje radosc i efekty na dluzsza mete.

Czarna (witarianka i nauczycielka jogi)

Obrazek użytkownika gorzkakokoszka
Wysłane przez gorzkakokoszka w 12.02.2014

Myślę, że przede wszystkim trzeba czerpać radośc z ćwiczeń. Dopasować do siebie to co się lubi robić, a nie np. biegać na siłę, albo wyciskać na siłowni na siłe. Jeżeli się robi coś z przymusu, to nie ma to najmniejszego sensu. Ja bardzo lubię kręcić hula-hop, jest to dla mnie połączenie przyjemnego z pożytecznym :)

Obrazek użytkownika gorzkakokoszka
Wysłane przez gorzkakokoszka w 03.03.2014

Świetnie, dlatego bardzo zachęcam do kręcenia hula-hop. Po dłuższym czasie można osiągnąć fajne efekty :)

Obrazek użytkownika gorzkakokoszka
Wysłane przez gorzkakokoszka w 12.12.2015

Dzieki za miłe słowa. :) Teraz odpuściłam hula-hop na rzecz fitnessu 4-6 razy w tygodniu. :) Troche wykształotwałam sobie brzszek ćwiczeniami, ale może dopracuje go hula-hopem i wrzucę coś na bloga. :) Pozdrawiam ciepło.

Ja także kręcę, zaczynałam od 10-15 minut, teraz kręcę ponad godzinę, ale ze zmianami. To znaczy np. 25 minut w prawo, w lewo 10, potem znowu w prawo, w lewo. Bardzo to lubię. Moje koło ma 110 cm średnicy, wypustki i wagę 1,5 kg. Efekty jedynie takie, że mam mocniejsze mięśnie. To co miało zejść, nie zeszło, ale po 40-stce czego mam oczekiwać? ;D Dieta, biegi, kręcenie... ale z czasem nie wygra się.

Jakbym była taka chuda to z kanapy bym nie wstawała, niektórzy wcinają dziesięć razy dziennie i jak leci i mają same kości w czasie gdy inni zawsze na diecie która nic nie robi. Ja mam tendencje do tycia niestety i chociaż jem głównie warzywa bo kocham zwłaszcza zielone, i w dodatku raz na dzień albo dwa dni (bo wcinam tylko jak mam czas a jestem super zajęta najczęściej) to nic nie gubię no ale przynajmniej nie rosnę, tkwię w tej samej wadze od zawsze cztery ciąże i ani gram w te czy w tamte, a często mi się zdarza pracować fizycznie z dźwiganiem i ganianiem z obciążeniem ani grama nie straciłam, no nie można mieć wszystkiego.

Obrazek użytkownika gorzkakokoszka
Wysłane przez gorzkakokoszka w 09.11.2020

Radzę Ci wybrać się do dobrego trenera personalnego, który dobierze Ci dietę i ćwiczenia. To, że jesz warzywa nie znaczy, że schudniesz. To trochę bardziej skomplikowane. No i ciąże itd na pewno też mają na to wpływ... Ja np ćwiczę 5 razy w tygoniu, bo lubię. :) A figura to skutek uboczny. ;)

Ja nie napisałam że chce schudnąć, porostu dziwię się że nie chudnę praktycznie nie jedząc, ani nie pije żadnych słodkich, gazowanych ani innych śmieciowych napoi. Mi to pasuje nie wyglądam jak wygłodzona, ani jak tłuścioch. Ten cały specjalista będzie mi kazał jeść przynajmniej trzy razy dziennie, a ja ani nie mam czasu ani głodna nie chodzę, po co jeść gdy się nie jest głodnym? Kiedyś miałam kontakt z jakimś i mi kazał wsuwać prawie 1900kalorii dziennie przy moim trybie dnia, nie ma mowy, to szaleństwo dzień musiał by się zmienić w tydzień. Ja nie bywam stanowcza, od 7 lat wmawiam sobie że wstanę i zjem śniadanie, chyba mi się udało dwa razy w tym roku. Odczuwam głód nie częściej niż cztery razy w tygodniu. Siłę mam, zęby w kupie i całe, a włosy nie lecą mi z głowy, wygląda że mojemu organizmowi niczego nie brakuje, no chyba że sypnie się wszystko naraz za jakiś czas.

Obrazek użytkownika gorzkakokoszka
Wysłane przez gorzkakokoszka w 16.11.2020

No to faktycznie ciekawe jak tak niewiele jesz. Może być też tak, że jak się mało je to organizm odkłada tkankę tłuszczową na zaś, bo wie, że znowu długie nie dostanie jedzenia. Więc często paradoksalnie ktoś kto je mało, a raczej nieregulanie może nie schunąć lub tyć, bo to reakcja obronna organizmu. Jedząc regularnie organizm ma bardziej napędzony metabolizm. Nie chce Cię pouczać i się mądrzyć, ale takie nieregulane jedzenie może po jakimś czasie prznieść opłakane skutki. Oby tak nie było, ale ja na Twoim miejscu bardziej zaczęłabym dbać o siebie, dla zdrowia. Mając dzieci masz dla kogo żyć w zdrowiu. :) Ja też jestem zaganiana, w pracy często nic nie jem, bo nie mam na to czasu, ale śniadanie i obiad w domu to dla mnie podstawa funkjonowania. :)

Dodaj komentarz

ACM (3) Alterra (2) Ampułka (6) Annabelle Minerals (1) Anwen (8) Aptekarz (1) Aromaesti (1) Artego (12) Artykuł sponsorowany (10) Ava (2) B&V (1) Babuszka Agafii (9) Baikal Herbals (1) Banfi (1) Barwa (3) Batiste (2) Bayer (1) beautycycle (1) Beauty Farm (1) Be Beauty (1) bez spłukiwania (5) Biały Jeleń (3) Bielenda (3) BIO (1) Bioetika (4) Biolaven (2) Bioselect (1) Biosilk (2) Biotter (1) Biovax (10) Body Farm (1) Cafe Mimi (6) Carin (1) Cece (1) Cera Plus Solution (2) Chantal (11) Cien (1) Deba Biovital (1) Dermika (1) Dr Beta (2) Ecolab (9) Elfa Pharm (1) Elia (1) Equilibra (6) Eveline (2) Farmona (9) fitness (8) Fitokosmetik (14) Fitomed (4) Floraldix (1) Floresan (1) Floslek (1) Fox (1) Fratti (4) Gal (3) Garnier (2) Gliss Kur (1) GO Cranberry (1) Green Pharmacy (3) Green Style (1) henna (22) Herbapol (1) Isana (4) Joanna (2) Kallos (5) Karelia Organica (3) Kemon (2) KFD Nutrition (1) Khadi (13) Koloryzacja (29) krem do włosów (3) Kulpol (2) La Luxe (1) Lappa Avocado (2) La Roche-Posay (6) LashVolution (2) Lass Naturals (4) Le Cafe de Beaute (3) Leśny Zielarz (1) Lidl (1) Loreal (2) Love2mix Organic (4) Lęk przed krwią (4) makijaż (2) Marion (9) Marrakesh (1) Maska do włosów (90) Mgiełka (8) Mila (9) Montibello (15) Mysterium (1) Mythos (2) Naked Hair Challenge (1) Nami (3) Natura Estonica (3) Natura Siberica (5) Natura Vita (2) Natur Vital (2) Nivea (6) Noble Health (1) NOVA (1) Nutrilite (1) Nymphes (1) ochrona UV (3) Odżywka do włosów (57) Oeparol (1) Olej (32) olejowanie (1) Olivaloe (2) Olivellenic Organics (2) Olive Way (1) Olivia Garden (4) Organic Shop (1) Organicum (1) Organique (1) Orientana (6) Paul Mitchell (6) Peeling skalpu (13) Pharmaid (1) Pielęgnacja twarzy (54) Pilomax (3) Planeta Organica (13) Polin (1) Produkt niesilikonowy (80) Produkt silikonowy (76) Professional Line (1) Półprodukt (16) Płukanka (4) rzęsy (1) Salus (1) Satinique (1) Sattva (1) Seboradin (3) Selective Professional (1) Serum (3) Serum do włosów (23) Sesa (2) Smooth (1) strzyżenie (13) Suchy szampon (6) Suplement diety (23) Sylveco (10) Szampon delikatny (45) Szampon oczyszczający (20) szczotka (6) Telewizja (1) TianDe (5) Tresemme (1) Trądzik (16) Twój Cel To (1) Urodziny (3) Urtekram (1) Vianek (1) Vichy (1) Vis Plantis (2) Vitapil (1) wakacje (18) Wcierka (25) WS Academy (1) Włosy Plus Solution (1) Yves Rocher (2) Ziaja (6) Zioła (2)